Zakłócanie spokoju przez sąsiadów.

zakłócanie ciszy nocnej Osoby mieszkające w blokach oraz domach wielorodzinnych z pewnością niejednokrotnie doświadczyły hałasów dochodzących z sąsiedztwa. Nie tylko organizowanie spotkań towarzyskich, ale także głośne oglądanie telewizji, słuchanie muzyki, czy remonty do późnych godzin wieczornych, mogą być uciążliwe. Czy zachowanie takie jest zgodne z prawem? Nie, zakłócanie spokoju jest wykroczeniem, uregulowanym w art. 51 kodeksu wykroczeń.   Zgodnie z § 1 wskazanego artykułu „kto krzykiem, hałasem, alarmem lub innym wybrykiem zakłóca spokój, porządek publiczny, spoczynek nocny albo wywołuje zgorszenie w miejscu publicznym, podlega karze aresztu, ograniczenia wolności albo grzywny.” Oznacza to, że w przypadku hałaśliwego sąsiada, który nie reaguje na nasze prośby, można żądać interwencji Policji albo Straży Miejskiej. Co istotne, z zakłócaniem spokoju możemy mieć do czynienia o każdej porze dnia, a nie jedynie w nocy. Pojęcie ciszy nocnej jest jedynie pojęciem zwyczajowym, nie znajdującym odzwierciedlenia w przepisach prawa. W związku z tym, zbyt głośne zachowanie, mające miejsce w ciągu dnia, również może zostać ukarane mandatem.
Agata Urban-Brodowska